Ciągły rozwój past o działaniu leczniczym

Zmieniające się potrzeby rynkowe były powodem ciągłych prac nad ulepszaniem produktów, przez co zmieniał się ich skład i opakowanie. Przykład mogą stanowić żele stworzone jako alternatywa dla past, pompy dozujące pasty, dwukomorowe tubki oraz dodawanie różnych środków o działaniu kosmetycznym. Jednym z pierwszych ulepszeń były wprowadzone w połowie lat 80. XX wieku pasty "kontrolujące kamień nazębny" , które były przyjęte z dość dużym entuzjazmem przez rynek. Dodatek pirofosforanu lub cynku skutecznie ograniczył odkładanie się kamienia nazębnego, nie pozwalając na utwardzanie osadów w postaci kamienia nazębnego, który trudno usunąć.. Ułatwiło to higienistkom oczyszczanie zębów w trakcie rutynowych wizyt stomatologicznych (44,45). Kolejnym środkiem do zwalczania kamienia nazębnego był kopolimer eteru i kwasu maleinowego (PVM/MA) oraz pirofosforan, który ograniczał odkładanie się kamienia. Nie wszystkich dotyczy problem nadmiernego odkładania się kamienia nazębnego, ale dzięki większej świadomości zdrowia jamy ustnej dodano te środki do składu past nie tylko w celu oczyszczania zębów i jamy ustnej, ale również w celu poprawy ogólnego stanu zdrowia. Dlatego producenci skupili się na pastach o "wielokierunkowym działaniu", które spełniają różne potrzeby pacjentów. Przykładem może być preparat skojarzony fluoru i azotanu potasu, którego celem jest jednoczesne zwalczanie próchnicy i nadwrażliwości zębiny (46,47). Wprowadzano coraz więcej past łączących działanie "kosmetyczne" i "lecznicze". Przykładem takich działań nowych preparatów może być oczyszczanie, kontrola kamienia nazębnego, usuwanie przebarwień lub wybielanie połączone z przeciwdziałaniem powstawania próchnicy dzięki obecności fluoru.
Chociaż pasty zawierające fluor oraz poprawiające stanu zdrowia jamy ustnej przyniosły duże korzyści przez zmniejszenie zapadalności na próchnicę, to wyniki ankiet wykazują niezmiennie wysoką częstość występowania zapalenia dziąseł i recesji dziąsłowych wśród osób dorosłych (48). Chęć przeciwdziałania próchnicy i zapaleniu dziąsłem w połączeniu ze zmieniającymi się tendencjami w dziedzinie zdrowia jamy ustnej miały wpływ na zakrojone na szeroką skale badania laboratorium Procter & Gamble i "powrót" do stosowania fluorku cyny jako substancji czynnej. Wymagało to opracowania stabilnego preparatu, który zapewniałby wystarczającą ilość fluorku cyny w celu przeciwdziałania zapaleniu dziąseł oraz odpowiedni zapas tej substancji do hamowania rozwoju próchnicy.
W opracowanym systemie stabilizującym wykorzystano glukonian sodu jako środek chelatujący, który zapobiega hydrolizie SnF2. Chlorek cyny dodano jako antyutleniacza chroniącego SnF2 przed utlenieniem oraz jako rezerwę cyny redukującą utratę SnF2 spowodowaną obecnością środka abrazyjnego. Wiele innych korzystnych działań fluorku cyny, takich jak zwalczanie nadwrażliwości zębiny i powierzchni korzeni, daje nadzieje na dalsze ulepszenia (49). Specjalne wydanie czasopisma Journal of Clinical Dentistry z 1995 r. było poświęcone ustabilizowanym pastom do zębów zawierającym fluorek cyny (50). Najbardziej popularne na amerykańskim rynku pasty do zębów zawierają oprócz NaF również SnF2, a niektóre z nich Na2FPO4.
Niestety zastosowanie SnF2 było ograniczone w dużej mierze przez zły smak, działanie ściągające oraz możliwość powstawania zewnątrzpochodnych przebarwień zębów. Rozwiązanie tych problemów zajęło kolejne 10 lat.